fbpx
Aktualności Rynek

Kolejny unieważniony przetarg w Nowym Sączu

Przetarg na rewitalizację Parku Strzeleckiego w Nowym Sączu został dziś unieważniony z powodu zaproponowanych zbyt wysokich ofert. To kolejne postępowanie na dużą inwestycję publiczną w tym mieście w ostatnim czasie, którego nie udało się rozstrzygnąć.

W rozpisanym we wrześniu ubiegłego roku postępowaniu złożonych zostało pięć ofert. Najdroższa należała do przedsiębiorstwa SKB z Warszawy, które zaoferowało wykonanie kompleksowej rewitalizacji za 93,19 mln zł brutto, a najtańsza do konsorcjum firm Apis Polska (lider) i PPUK Stalbud, które gotowe było zrealizować zadanie za 69,77 mln zł brutto. Tymczasem zamawiający zamierzał przeznaczyć na inwestycję „jedynie” 50,94 mln zł, co oznacza, że musiałby znaleźć w swoim budżecie dodatkowe niemal 19 mln zł. Władze miasta już zapowiedziały, że projekt rewitalizacji zostanie w pewnym stopniu zmodyfikowany, tak aby kolejne postępowanie okazało się już rozstrzygające.

Głównym elementem inwestycji ma być nowy zadaszony amfiteatr, z widownią mogącą pomieścić 4 tys. osób oraz ze sceną o powierzchni blisko 300 m2. Projekt przewiduje również powstanie m.in. siłowni na świeżym powietrzu, kompleksu kortów tenisowych czy ogrodu dziecka i seniora.

Rewitalizacja Parku Strzeleckiego to kolejna w ostatnich miesiącach duża miejska inwestycja w Nowym Sączu, która okazała się mocno niedoszacowana. Rok wcześniej unieważniony z tego samego powodu został przetarg na realizację w trybie zaprojektuj i zbuduj Miejskiego Stadionu. Wówczas, najtańsza oferta przekroczyła ustalony na 50 mln zł brutto budżet o ok. 10 mln zł. W rezultacie Miasto zdecydowało się ogłosić kolejny przetarg już na same prace projektowe, a budowę przesunąć w czasie na kolejne lata.

Kłopoty z rozstrzyganiem przetargów to narastający już od wielu miesięcy problem całego sektora budowlanego. Plaga zbyt wysokich ofert przekraczających budżety dotyczy dziś zarówno największych infrastrukturalnych inwestycji, jak i tych mniejszych realizowanych przez samorządy. Ich powodem są stale rosnące ceny materiałów budowlanych, trudności z transportem oraz brak dostępnej siły roboczej. Sytuacja ta nawarstwia problemy nie tylko zamawiających, ale także firm budowlanych.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Polecamy