Budownictwo w Europie Środkowej z wieloletnimi, pozytywnymi wynikami przed wybuchem koronawirusa

This post is also available in: English

W 2020 r. pandemia koronawirusa z pewnością spowolni działalność budowlaną w Europie Środkowej. Niemniej jednak realizacja projektów współfinansowanych przez UE i rekordowa liczba inwestycji mieszkaniowych zapewnią spójne wsparcie, dzięki któremu uda się uniknąć gwałtownego spadku w większości krajów.

W ostatnich latach sektor budowlany w Europie Środkowej odnotował solidny wzrost w większości krajów. Według PMR, od 2016 r. największe tempo wzrostu aktywności budowlanej w regionie odnotowano w budownictwie mieszkaniowym. Zdrowe warunki makroekonomiczne regionu, odzwierciedlone w bardziej dynamicznym wzroście indywidualnej siły nabywczej oraz ożywieniu na rynkach finansowych i nieruchomości, przyczyniły się do silnego ożywienia na rynku budownictwa mieszkaniowego w ostatnich kilku latach. Wszystkie kraje regionu doświadczały w trakcie minionych kilku lat wysokich rocznych wyników pod względem  mieszkań przekazywanych do użytkowania.

W Polsce w latach 2017-2019 co roku notowano rekordowo liczne mieszkania oddawane do użytku. W ubiegłym roku najwyższe wyniki tego wskaźnika osiągnięto również w Rumunii i na Słowacji. W Rumunii liczba mieszkań oddanych do użytku w 2019 r. była o 13% wyższa niż rok wcześniej i o 0,4% przebiła rekordowy wynik z 2008 r. W 2019 r. najwyższy od wielu lat poziom oddanych mieszkań odnotowano również w Czechach. W ubiegłym roku w całym kraju oddano do użytku 36, 4 tys. mieszkań, co stanowi najwyższy wynik od 2010 r. oraz o 13% gorszy od dotychczasowego rekordu z 2007 r. Jeśli chodzi o Węgry, liczba mieszkań oddanych do użytku w 2019 r. osiągnęła najwyższy poziom od 2009 r., ale nadal jest to jednak wynik o 52% niższy od rekordu osiągniętego w 2004 r.

Kluczowe czynniki według PMR, które ostatnio przyczyniły się do wzrostu działalności budowlanej w regionie to: niskie wskaźniki zasobów mieszkaniowych, wzrost dochodów indywidualnych, utrzymujące się niskie oprocentowanie kredytów hipotecznych, dynamicznie rozwijające się inwestycje w środki trwałe napędzane przez depozyty i stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie, a także zwiększenie kwoty środków unijnych wypłacanych w ramach programów finansowania na lata 2014-2020.

Ostatnia tendencja wzrostowa w działalności budowlanej przyczyniła się również do wzrostu produkcji cementu w regionie. Podobnie jak w przypadku budownictwa mieszkaniowego, Polska jest również głównym konsumentem cementu w Europie Środkowej, z ponad 500 kg na mieszkańca rocznie. Czechy i Słowacja znalazły się na samym dole rankingu – średnio jedynie około 400 kg zużytego cementu na mieszkańca w ostatnich latach.

W 2019 r. tendencja wzrostowa w działalności budowlanej w Rumunii przyspieszyła, osiągając dwucyfrowy wzrost r/r, po odbiciu się o ponad 7% rok wcześniej. Ta pozytywna tendencja prawdopodobnie utrzymała się w I kw. 2020 r. Oficjalne dane dotyczące stóp wzrostu w lutym i marcu nie zostały jeszcze opublikowane, ale styczeń stworzył znaczną poduszkę (odnotowano wzrost o 48% r/r). Pozytywne wyniki w styczniu zostały wzmocnione przez działalność w zakresie inżynierii lądowej i wodnej, gdzie produkcja wzrosła o 54%, choć warto mieć na uwadze niską bazę z analogicznego miesiąca rok wcześniej, kiedy to odnotowano spadek o prawie 6%.

Oczekiwanie pozytywnego wzrostu w pierwszym kwartale jest również poparte solidnym wskaźnikiem koniunktury. W marcu 2020 r., indeks dla branży budowlanej w Rumunii był na najwyższym poziomie zanotowanym od września 2019 r. i zanotował poprawę o 2,9 pkt proc. w porównaniu z danymi opublikowanymi miesiąc wcześniej. W marcu 2020 roku wskaźnik ten był wyższy o 1,6 pkt. proc. od wskaźnika obliczonego dla analogicznego miesiąca rok wcześniej oraz o 8,5 pkt. proc. od wskaźnika z marca 2018 r. Ponadto w lutym 2020 r. władze Rumunii wydały pozwolenia na budowę o 16% więcej mieszkań w porównaniu z analogicznym miesiącem rok temu.  Wskaźniki te sugerują, że pandemia koronawirusa uderzyła w Rumunię właśnie wtedy, gdy branża budowlana przeżywała w tym kraju znaczne ożywienie.

W przeciwieństwie do Rumunii, od II kw. 2019 r. czeskie budownictwo znacznie spowolniło wzrost. Oficjalne dane wskazują, że produkcja budowlana w Czechach wzrosła w 2019 r. o prawie 3%, po wzroście o ponad 9% odnotowanym rok wcześniej. Ponadto, 6% wzrost ze stycznia 2020 r. nie jest optymistyczny, ponieważ został osiągnięty na bardzo niskiej bazie jaką był 19% spadek zanotowany w styczniu 2019 r. W ostatnich kwartałach czeski przemysł budowlany został osłabiony głównie przez budownictwo niemieszkaniowe, natomiast budownictwo mieszkaniowe znajduje się tam na najwyższym poziomie od 2008 r.

Prawdopodobieństwo negatywnej dynamiki w pierwszym kwartale jest również wzmacniane przez szybko pogarszający się wskaźnik koniunktury. Chociaż w marcu 2020 r. wskaźnik ten dla branży budowlanej w Czechach utrzymywał się na najwyższym poziomie od lipca 2019 r., odzwierciedlając poprawę o 5,9 pkt proc. w porównaniu z miesiącem wcześniej, to był on wciąż o 8,6 pkt. proc. niższy niż w marcu 2019 r. Niemniej jednak, w styczniu 2020 r. w kraju rozpoczęto budowę o 14% więcej nowych mieszkań niż w analogicznym miesiącu ubiegłego roku.

W latach 2017-2019 pozytywny trend w działalności budowlanej odnotowano również na Węgrzech. W 2019 r. oficjalne dane wskazały na 22% wzrost wielkości produkcji w branży, po 21% wzroście odnotowanym w 2018 r. Tak pozytywne wyniki to głównie zasługa firm z podgrupy inżynierii lądowej i wodnej. Jednakże w styczniu 2020 r. odnotowano tam już spadek wskaźnika o ponad 2%. Wyniki za luty i marzec nie zostały jeszcze opublikowane, ale istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że negatywna tendencja się utrzyma.

W marcu 2020 r. indeks koniunktury przedsiębiorców w branży budowlanej na Węgrzech był na najniższym poziomie od stycznia 2017 r., wykazując pogorszenie o 4,2 pkt proc. w porównaniu z danymi opublikowanymi miesiąc wcześniej. Ponadto w marcu 2020 r. wskaźnik ten był o 29 pkt proc. niższy od wskaźnika obliczonego dla analogicznego miesiąca rok wcześniej i o 22 pkt proc. niższy od wskaźnika z marca 2018 roku. Co więcej, w pierwszych dwóch miesiącach 2020 r. na Węgrzech wydano pozwolenia na budowę łącznej powierzchni mieszkalnej mniejszej o 27% r/r. Biorąc pod uwagę te wskaźniki, Węgry są prawdopodobnie jednym z tych krajów, w których przemysł budowlany wykazywał już trend spadkowy, gdy koronawirus pojawił się w kraju. Negatywny wpływ pandemii na węgierską branżę będzie jednak prawdopodobnie poważniejszy niż w Rumunii i Czechach, biorąc pod uwagę fakt, że już na początku br. powrót do normalnej stawki VAT (z 5 % do 27 %) dla budownictwa miał negatywny wpływ na rynek budownictwa mieszkaniowego.

Pandemia koronaawirusa uderzyła w Słowację, kiedy również jej przemysł budowlany znajdował się już w trendzie spadkowym. W 2019 r. wartość produkcji budowlanej zmniejszyła się o 4,5% r/r, po 12% wzroście w latach 2017-2018. Spadek był spowodowany głównie przez budownictwo inżynieryjne, które odnotowało spadek o 14%. Budownictwo niemieszkaniowe również przyczyniło się do spadku rynku (-4% r/r). Tylko budownictwo mieszkaniowe osiągnęło pozytywny wynik w 2019 r. w porównaniu z 2018 r., co częściowo skompensowało spadek całkowitej produkcji budowlanej w kraju.

Niemniej jednak, produkcja budowlana na Słowacji rozpoczęła 2020 r. 7% wzrostem w styczniu, mimo że w produkcji mieszkaniowej odnotowano spadek o prawie 9%. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że dodatnie tempo wzrostu w budownictwie utrzyma się w lutym i marcu, biorąc pod uwagę zmiany indeksu koniunktury w branży budowlanej. W marcu 2020 r. wskaźnik ten był na najwyższym poziomie od sierpnia 2018 r., odzwierciedlając poprawę o 8,5 pkt proc. w porównaniu z danymi opublikowanymi miesiąc wcześniej. W marcu natomiast, wskaźnik był o 11 pkt. proc. wyższy od wskaźnika obliczonego dla analogicznego miesiąca rok wcześniej i o 2 pkt. proc. wyższy od wskaźnika z marca 2018 r.

Pandemia koronaawirusa z pewnością zakłóci funkcjonowanie sektora budowlanego w 2020 r. podobnie jak miało to miejsce w 2009 r., kiedy to tuż przed kryzysem branża notowała rekordowe wyniki, szczególnie w budownictwie mieszkaniowym. Tym razem jednak redukcje najprawdopodobniej będą mniej dramatyczne. Zarówno na początku 2009 r., jak i u progu 2020 r. deweloperzy posiadali rekordową liczbę pozwoleń na budowę, a mniej niż połowa unijnego współfinansowania przyznanego na dany kraj na poszczególne okresy programowania została wykorzystana. Niemniej jednak zdecydowanie najistotniejsza różnica między tymi dwoma kryzysami polega na tym, że sektor bankowy jest w znacznie lepszej kondycji niż w 2008 r. Co więcej, ostrożność jest większa, a organy regulacyjne i rządy silniejsze i lepiej poinformowane. Dzisiejsza słabość nie leży jednak przede wszystkim w sektorze finansowym, ale w wysokim odsetku przedsiębiorstw nadmiernie zadłużonych, w dużej mierze z powodu rekordowo niskich stóp procentowych w ostatnich latach. Rządy zrozumiały, że pandemia koronaawirusa jest egzogenicznym szokiem dla gospodarki i dlatego wsparcie nie może ograniczać się do obniżenia stóp procentowych lub zakupu obligacji na otwartym rynku, ale powinno obejmować również cierpliwą i ukierunkowaną pomoc oraz spójne działania. Wsparcie dla firm budowlanych w każdym kraju nie zostało jeszcze dokładnie określone, ponieważ jego wysokość zależeć będzie głównie od skali szkód zgłoszonych w nadchodzących miesiącach. Oczekuje się, że w II kw. 2020 r. większość przedsiębiorstw budowlanych będzie kontynuować realizację projektów, które nie wymagają zewnętrznego finansowania, natomiast w innych przypadkach przyjęte zostanie podejście zakładające oczekiwanie na rezultaty.

Wartość rynków budowlanych w krajach Europy Centralnej (mld €) oraz produkcja budowlana per capita (€ na mieszkańca), 2019

  Polska Rumunia Czechy Węgry Słowacja
Wartość rynku budowlanego (mld €) 56,1 23,4 19,9 9,7 5,5
Produkcja budowlano-montażowa per capita (€) 1 461 1 211 1 869 989 1 002

Źródło: PMR, 2020

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.