Wrześniowa produkcja budowlano-montażowa niższa niż zapowiadano

Produkcja budowlano-montażowa

Ten post dostępny jest także w języku: English

Produkcja budowlano-montażowa w Polsce zmaga się z brakami materiałów oraz wzrostami cen, co widoczne jest na podstawie wrześniowych wyników. Chociaż analitycy spodziewali się wzrostu o 10,2% w porównaniu do sierpnia 2021 r., zgodnie z danymi zaprezentowanymi przez GUS, wzrost wyniósł 9,3%. Wrześniowe wyniki oznaczają, że tempo wzrostu produkcji może spowolnić w najbliższych miesiącach, a to z kolei przełoży się na PKB.

Zdaniem Moniki Kurtek, głównej ekonomistki Banku Pocztowego, niższe wyniki dotyczą zarówno oczekiwań rynkowych, jak i dynamiki produkcji budowlano-montażowej. Jak podkreśla, popyt na projekty budowlane jest ciągle wysoki, a wrześniowe warunki pogodowe zachęcały do realizacji inwestycji, dlatego nie są to czynniki spowalniające rozwój sektora. Szacowane tempo wzrostu produkcji budowlano-montażowej sięgnęło ok. 6% rdr w trzecim kwartale 2021 r., a to wyraźna poprawa w porównaniu do ok. 2% wzrostu rdr w drugim kwartale br.

Warto jednak pamiętać, że pomimo wysokiego popytu zarówno sektor budowlany, jak i przemysł będą zmagać się z deficytem materiałów i wzrostem cen. To z kolei przełoży się na koszty produkcji, a także opóźnienia w realizacji projektów. Mając na uwadze te czynniki można powiedzieć, że problemy na rynku budowlanym będą wiązać się ze spowolnieniem tempa wzrostu PKB.

Słabsze wyniki nie we wszystkich branżach

Według Jakuba Rybackiego, analityka Polskiego Instytutu Ekonomicznego, wzrost produkcji budowlano-montażowej spowolnił z 10,2% do 4,3%, a wyniki te są niższe niż prognozy rynkowe, które zapowiadały wzrost w wysokości 8,3%. Analizując dane GUS można zauważyć słabe wyniki we wznoszeniu budynków i inwestycjach infrastrukturalnych, a także wzrosty w przypadku prac specjalistycznych, takich jak roboty przygotowawcze i wykończeniowe procesu budowlanego czy prace geologiczne. Widoczny jest także efekt wzrostu cen materiałów, który przekłada się na ograniczenie aktywności firm.

Z komentarza Banku Pekao opublikowanego na Twitterze wynika, że spowolnienie produkcji budowlano-montażowej to 2% mdm w ujęciu odsezonowanym. Problemem jest też dziura w inwestycjach publicznych, która odbija się na wynikach notujących -9% spadku od maksimum produkcji. Jak dodaje PKO BP, wyniki branży budowlanej związane są także ze spowolnieniem inwestycji infrastrukturalnych i wśród deweloperów. Jest ono spowodowane ograniczeniami podażowymi, mniejszą dostępnością gruntów i brakami pracowników.

Według danych GUS produkcja montażowa we wrześniu 2021 r. wzrosła o 4,3% w ujęciu rocznym, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła o 9,3%. Jednak część analityków zapowiadała wzrost produkcji na poziomie 8,2% rdr oraz wzrost o 10,2% mdm.

Podczas zeszłorocznej, V edycji branżowego Forum PMR: BUDOWNICTWO W POLSCE 2021, według sondy przeprowadzonej wśród gości wydarzenia, największym wyzwaniem z jakim branża miała się zmierzyć w ostatnim roku było zapełnienie portfela zleceń oraz obserwowane osłabienie popytu na usługi budowlane. Co ciekawe, tylko 1% uczestników sondy wskazało wówczas, że to rosnące koszty materiałów budowlanych będą stanowiły dla budownictwa największe wyzwanie, które dziś wyrastają na największą bolączkę całej branży. Potwierdzają to zarówno wyniki tegorocznej sondy, dane PMR, jak i opinie uczestników Forum. Problemy z silnie drożejącymi materiałami budowlanymi oraz ich dostępnością stanowią obecnie najbardziej doskwierające firmom budowlanym bariery bieżącej działalności. Jedynie nieco mniej dotkliwe w ocenie firm budowlanych są kłopoty z dostępnością pracowników, i to zarówno wykwalifikowanych specjalistów, jak i podstawowej siły roboczej. Więcej: Sektor u progu wielkich inwestycji w dobie zawirowań na rynku materiałów budowlanych. Doroczna branżowa debata „VI Forum Budownictwo w Polsce” za nami!

Wiecej informacji w raportah PMR:

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.